Jest 3:26. A ja siedzę nad pieprzonym irysem z papieru. Poziom trudności 2/5 a ja za cholerę nie potrafię z tego nic zrobić. Oczywiście, odsiecz przyszła. Jak zwykle - w postaci programisty. Michał, ale mnie wkurzyłeś :P Masakra nooo. Zresztą, co tu dużo gadać.
Krok po kroku w wersji Michała, ja utknęłam gdzieś na 6 zdjęciu ;) A potem mi wyszedł nietoperz. I latawiec.
dr_bonzo> to zacznij od czegos prostszego
papalka> od łodeczki :D
dr_bonzo> nie
dr_bonzo> od kulki
papalka> :D
Znajde i zepsuję! I nie będzie "Ratunku!" :D
:**
Wnioski: papalka jest nerwus, szybko sie zniechęca. Papalka nie umie zrobić prostych rzeczy z papieru. Programista umie - papalka nie.
Wniosek dodatkowy: tak to jest, jak się chodzi spać nad ranem...
komentarze (6) · fotografie (0)
wtorek, 31 lipca 2007 roku
komentarze (1) · fotografie (0)
Prawie 3 godzinne wiszenie nad laptopem, z włączonym open office i dziesiątkami tabelek. Misja: zrobić ojcu szablon, który będzie mógł w pracy tylko wypełniać. I chyba gdyby nie pomoc Ukasza najprawdopodobniej rozwaliłabym głową laptopa, biurko i nie wiadomo co jeszcze. No jak rasowy karateka. I tak sklejam te tabelki, scalam, wyrównuję. Końca nie widać. Zabuczana na maksa... Już prawie na mecie byłam. I nagle się okazało, że kto inny będzie to robił, bo (noszkurwajegomać) mają specjalny program do takich zabaw. Poszłam na dymka na strych...
I już potem wszystko było mi jedno...
Moja doba rozkręca się koło 20. Nocne i poranne godziny smakują najlepiej.
Kołysanki dopiero w okolicach 3 nad ranem... Pora na dobranoc, bo już księżyc (taaa... czerwone słoneczko nad horyzontem) świeci. Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci...
Psssyt... Die hard 4.0 jest rewelacyjne. Mniami mniami ;)
I już potem wszystko było mi jedno...
Moja doba rozkręca się koło 20. Nocne i poranne godziny smakują najlepiej.
Kołysanki dopiero w okolicach 3 nad ranem... Pora na dobranoc, bo już księżyc (taaa... czerwone słoneczko nad horyzontem) świeci. Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci...
Psssyt... Die hard 4.0 jest rewelacyjne. Mniami mniami ;)
poniedziałek, 30 lipca 2007 roku
