00:47 Nocne skajpowanie w towarzystwie nadpobudliwych panów. W godzinach szczytu było nas 8 i nikt nic nie rozumiał. Więc weekend zapowiada się śmiesznie, bynajmniej...
A dzień? No miło. Napad apsikania, męczący Śliwerski.
Aleśmy się uśmiali :D
komentarze (2) · fotografie (0)
poniedziałek, 30 kwietnia 2007 roku
komentarze (10) · fotografie (17)
Obiecane zdjecia. Jakość żałosna, ale co tam :D
Relacja, tudzież „Coś jeszcze pamiętam”...
Oj sie działo. Na szczęście pion utrzymany, bez wielkiego ucha. Impreza pierwsza klasa. Jak cholera :] Dzięki Ciotko za zaproszenia, bawiłam się wspaniale. Zresztą chyba jak wszyscy. A Adrian mnie na wasze wesele zaprosił, więc kochana – coś kombinuje ten twój Miś.
Pozdrawiam całą Ekipę!
Relacja, tudzież „Coś jeszcze pamiętam”...
Oj sie działo. Na szczęście pion utrzymany, bez wielkiego ucha. Impreza pierwsza klasa. Jak cholera :] Dzięki Ciotko za zaproszenia, bawiłam się wspaniale. Zresztą chyba jak wszyscy. A Adrian mnie na wasze wesele zaprosił, więc kochana – coś kombinuje ten twój Miś.
Pozdrawiam całą Ekipę!
niedziela, 29 kwietnia 2007 roku
