komentarze (1) · fotografie (0)
Leże sobie w łóżeczku, oglądam "Milczenie owiec" i mnie ościeciło. Znowu (!) zapomniałam dodać notki. Eh, dzień mi uciekł. Obudziłam się po 10, potem nagle zrobiła się 12 więc zaczełam robić notatki na niemiecki (Perfekt - brrr), Paweł zadzwonił żebym sie już powoli szykowała, bo on już skończył wykłady. Fuuuuuuuuuck! 16!!! Szybki make-up, zabrałam parę gazet i pojechaliśmy do szpitala. Wróciliśmy o 20, Miś na chwile posiedział, po czy mwykopałam go spać. Teraz jest 00:28... A ja sam na sam z Haniballem Leckterem :D
niedziela, 30 kwietnia 2006 roku
komentarze (2) · fotografie (0)
Mis zabrał mnie wczoraj do kina i na kolację. Wkońcu było co świętować... Pojechaliśmy na "Straszny Film 4”. Był jak zawsze przeidiotyczny :P Leslie Nilsen w roli prezydenta USA był po prostu boski. Szkoda, że filmy tej serii trwają tylko 90 minut. Ale swoja drogą – co jeszcze można by wymyślić :D
Dziś zrobiłam obiad. Sama! I nie przypaliłam. Potem mała sprzeczka z Misiem (żeby nam dalej fajnie razem było) i drobne zakupy kosmetyczne. Musiałam sobie kupić peeling, bo złuszczam się jak wąż :D Zaraz zobaczymy co i jak...
Tymczasem siedzę przed kompem z reklamówką na głowie – wiosna przyszła już na całego, dlatego trzeba ożywić głowę. Polecam tą nową 100proc. farbę od Garniera. Jest boska – naprawdę. A czemu reklamówka? Znajoma „stylistka fryzur” powiedziała, że to najlepsze sposób by pogłębić kolor. I nie śmierdzi w całym domu :)
A Paweł ogląda M:I 2. I już zapowiedział, że na trójkę też jedziemy. A ja tak nie znoszę tego przykurcza Krusa :)
Dziś zrobiłam obiad. Sama! I nie przypaliłam. Potem mała sprzeczka z Misiem (żeby nam dalej fajnie razem było) i drobne zakupy kosmetyczne. Musiałam sobie kupić peeling, bo złuszczam się jak wąż :D Zaraz zobaczymy co i jak...
Tymczasem siedzę przed kompem z reklamówką na głowie – wiosna przyszła już na całego, dlatego trzeba ożywić głowę. Polecam tą nową 100proc. farbę od Garniera. Jest boska – naprawdę. A czemu reklamówka? Znajoma „stylistka fryzur” powiedziała, że to najlepsze sposób by pogłębić kolor. I nie śmierdzi w całym domu :)
A Paweł ogląda M:I 2. I już zapowiedział, że na trójkę też jedziemy. A ja tak nie znoszę tego przykurcza Krusa :)
piątek, 28 kwietnia 2006 roku
