Matko, ten polski jest aż przykry. Koziczki przewracały oczami, ja wzdychałam. Ogólnie jak patrzyłam na resztę grupy – to miny raczej kwaśne. Kwadratowo. Zali wżdy? Bo tak! Bo pokręcone to wszystko. Bo jest 8 rano i większość z nas ma jeszcze resztki snu na powiekach. Bo siedzimy przez 3 godziny wsłuchując się w napięcie w sali.
No i wygląda na to, że plotki o „pewnej pani” są jak najbardziej prawdziwe. Terror szkolny? Znowu?
Trochę muzyki? A proszę bardzo. Mój jest ten kawałek podłogi Moje wapno kiedyś miało Dicho. Lata 90. te sprawy. Papalka w różowych rajtkach densowała przy ówczesnej młodzieży (a teraz bawi ich dzieciaki). Pamiętam sporo muzyki z tamtego czasu. Najczęściej jest to parę słów, jakaś melodia. I kiedy w końcu odnajdę gdzieś w zakurzonym zwoju mózgowym – śpiewam cały dzień. I następny. I kolejny. I wszyscy mają mnie dość. Ten utworek towarzyszy mi już tydzień. Bananowo...
Jutro gratisowy niemiecki. Tak po prostu. Kończę o 16. Do weekendu pozostało ok. 18 godzin... Słownie „OSIEMNAŚCIE JUPIIII, ZAJEDWABIŚCIE, PYSZNIE”
Sebek, jesteś wspaniały!
komentarze (2) · fotografie (0)
środa, 28 lutego 2007 roku
komentarze (4) · fotografie (0)
No szkoda gadać. Leń trzyma, a puścić nie chce. Na wf zrobiłam olewkę, ale to nie moja wina, tylko Barbry i Werci. A poza tym, męczy mnie to gardło i przed zajęciami dałam 15 minutowy koncert „Kaszlus Pospolitus, w tonacji C-dur”. Kiedyś wypluję płuco... Albo dwa. Albo trzy...
Potem trochę z Kudłatym, który się obciął i jakoś nam łyso. No i na wykład. Reńcia zamiast z nami, to w Maku na kawie. A my? Zamiast się upomnieć, „Pani doktor, bo my tego, na wykład by chcieli”, to odliczanie 15 minut i sruuu...
A że ostatniego wykłady nie było, o 14 wyszłyśmy z Usia, śpiewając „Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły”...
Aha, na koniec PETYCJA!
Każdy z Was, Obywateli RP a także Czech może złożyć swój podpis pod petycją
o zniżkę na legitymacji studenckiej z 37% na 49% dla studentów
przemieszczających się polskimi i czeskimi autobusami, busami i
pociągami!!!!
Każdy podpis ma znaczenie!!!
A możesz go złożyć na wszystkich Portierniach w Budynku Głównym U.Ś., w
DSN-ie, Uśce, Akademicusie, Cieszku, CT, Basenie, Bibliotece, w Dziekanatach
oraz w biurze Samorządu Studenckiego (Uśka, pokój 101).
ZACHĘCAMY!
PODRÓŻUJMY TANIEJ!
Potem trochę z Kudłatym, który się obciął i jakoś nam łyso. No i na wykład. Reńcia zamiast z nami, to w Maku na kawie. A my? Zamiast się upomnieć, „Pani doktor, bo my tego, na wykład by chcieli”, to odliczanie 15 minut i sruuu...
A że ostatniego wykłady nie było, o 14 wyszłyśmy z Usia, śpiewając „Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły”...
Aha, na koniec PETYCJA!
Każdy z Was, Obywateli RP a także Czech może złożyć swój podpis pod petycją
o zniżkę na legitymacji studenckiej z 37% na 49% dla studentów
przemieszczających się polskimi i czeskimi autobusami, busami i
pociągami!!!!
Każdy podpis ma znaczenie!!!
A możesz go złożyć na wszystkich Portierniach w Budynku Głównym U.Ś., w
DSN-ie, Uśce, Akademicusie, Cieszku, CT, Basenie, Bibliotece, w Dziekanatach
oraz w biurze Samorządu Studenckiego (Uśka, pokój 101).
ZACHĘCAMY!
PODRÓŻUJMY TANIEJ!
wtorek, 27 lutego 2007 roku
